Aktualności
Wstęp (niezbędnik)
-
- Status prawny GMO
- Źródła naukowe
GMO i Monsanto w Polsce
- Działalność w Polsce
- Polskie badania
Powiązania Monsanto
Ludzie związani z Monsanto
Różne informacje
Filmy
Książki
Kontakt
Dzień 16 października jest Międzynarodowym dniem przeciw Agrobiznesowi i Monsanto
W Polskich źródłach nie ma żadnej informacji na ten temat, ale można poszukać pod hasłem:
October 16th: International day of Action against Agribusiness and Monsanto
Pomysłodawcą jest organizacja La Via Campesina, która jest międzynarodowym ruchem pracowników rolnych, małych i średnich przedsiębiorstw rolnych, ludności tubylczej, chłopów. Broni prawa do ziemi, do uprawy bez jej wykorzystywania, działa na rzecz zwalczenia głodu w krajach trzeciego świata, celem jest też sprawiedliwy handel i wiele innych.
Dokładniejsze informacje są na tej stronie (po angielsku). W wolnym tłumaczeniu:
Przy okazji spotkania w sprawie Konwencji Narodów Zjednoczonych o Różnorodności Biologicznej oraz Światowego Dnia Żywności 16 października, La Via Campesina wzywa do działań na całym świecie skierowanych przeciwko niszczeniu różnorodności biologicznej i życia przez wielkie korporacje takie jak Monsanto.
Mimo ogłoszenia przez ONZ roku 2010 Międzynarodowym Rokiem Różnorodności Biologicznej, bioróżnorodność jest niszczona w bardzo szybkim tempie. Od 1900 roku około 90% odmian upraw rolnych zniknęło z pól.
Mała dygresja: Drodzy zwolennicy GMO (Piotr Węgleński, Tomasz Twardowski, Tadeusz Szymańczak, Adam Koryzna i inni) - różnorodność biologiczna którą niszczy GMO nie polega na tym (jak uparcie twierdzicie), że na polu z kukurydzą rośnie 10 odmian chwastów, tylko na tym, że jest 10 różnych odmian kukurydzy o nieco różnych właściwościach, które różni rolnicy mogą uprawiać według własnego uznania.
Wielkie korporacje agrochemiczne z Monsanto na czele próbują zmonopolizować rynek nasion poprzez patenty, narzucanie własnych odmian, prawo zabraniające rolnikowi wysianie nasion według własnej woli. Monsanto posiada prawie 1/4 opatentowanych nasion na świecie. 10 największych firm kontroluje 70% nasion na świecie. Obecnie Monsanto inwestuje w Afryce wspólnie z Fundacją Billa Gatesa poprzez Alliance for a Green Revolution in Africa (AGRA) pod pretekstem „pomocy”.
Korporacje nie tylko sprzedają swoje nasiona, ale też toksyczną chemię rolniczą (pestycydy, herbicydy). W świecie Monsanto i innych firm nie ma miejsca na bioróżnorodność, jest tylko miejsce na biotechnologię i zysk.
W sprawie decyzji związanych ze zmianą klimatu agrobiznes agresywnie promuje technologie niszczące bioróżnorodność, takie jak drzewa i inne plantacje genetycznie modyfikowane, które są fałszywie reklamowane jako lepiej dostosowane do zmian klimatycznych.
La Via Campesina wie, że przyszłość naszej planety zależy od naszej zdolności do obrony i wspierania bioróżnorodności. Nasiona są częścią Światowego Dziedzictwa i nie powinny stać się prywatną własnością korporacji.
Model rolnictwa chłopskiego dzięki zachowaniu bioróżnorodności pozwoli na dostosowanie się do zmian klimatycznych i demograficznych, które już mają miejsce.
W starciu z agrobiznesem będziemy promować nasze alternatywy, nie uznajemy praw własności korporacji do światowej bioróżnorodności.
Wzywamy do działania w dniach około 16 października w celu ochrony bioróżnorodności oraz zmierzenia się z międzynarodowymi korporacjami takimi jak Monsanto.
La Via Campesina zachęca do koordynowania działań, więcej: http://www.climate-justice-action.org/
Nikogo nie zdziwi fakt, że z całą mocą popieramy akcję. Każda akcja przeciwko Monsanto to dobra akcja.
Szczególnie, że chodzi o ochronę bioróżnorodności.
Dlaczego to takie ważne? Podamy jeden z powodów: Obecnie większość uprawianej kukurydzy w USA to tylko 1 odmiana Monsanto. Załóżmy, że pojawi się jakaś zaraza, która zniszczy tę odmianę. Może to też być nagła zmiana klimatu lub coś innego. Wiadomo co się stanie, USA zostaną bez kukurydzy. A co jeśli uprawiałoby się kilka różnych odmian? Ucierpi tylko część upraw. Poza tym wiele odmian to wiele smaków, właściwości, zawartości składników odżywczych, itd.
A największy wróg to lokalne odmiany o pewnych właściwościach leczniczych - te trzeba od razu zmieść z naszej planety… ale to już nieco inny temat: Codex Alimentarius i koncerny farmaceutyczne.
Wracając do akcji przeciwko Monsanto: Polski oddział ma siedzibę w Warszawie, ul. Domaniewska 41.
W ramach Międzynarodowego Roku Różnorodności Biologicznej ogłoszonego przez ONZ, Ministerstwo Środowiska prowadzi informacyjną kampanię społeczną.
Więcej na stronie Ministerstwa